środa, 10 maja 2017

Zupa z zielonej soczewicy dla zimnych ogrodników.


Jak mówi ludowe przysłowie "Pankracy, Serwacy i Bonifacy to źli na ogrody chłopacy". 
Źli również na lekką wiosenną kuchnię - w deszczowe, zimne popołudnia zamiast botwiny 
i szparagów - gotuję wyciągniętą z zakamarków szaf soczewicę i planuje jak dopisać ostatni rozdział pracy magisterskiej bez wyjścia z domu. 

Nawiązuje typowy kuchenny romans z piekarnikiem,którego owocem są kolejne ciasta i odkrywam,że można ugotować rosół na pieczonym kurczaku.
A i że powoli robi się coraz cieplej.

Zapraszam na soczewicową ;)






Składniki: 
10 dużych łyżek zielonej soczewicy
1 duża cebula lub dwie małe
2ząbki czosnku
2 łyżki oleju bądź oliwy
Pół papryczki chili
2 -2,5 l bulionu
2 marchewki
1 pietruszka
10 cm kawałek pora 
5 dużych ziemniaków

Przyprawy:
Papryka ostra
Papryka słodka
Sól
Pieprz
Kmin rzymski
Sok z cytryny
Wykonanie:
1. Obierz i pokój wszystkie warzywa. Soczewice przepłucz na sitku.
2. W dużym garnku o grubym dnie rozgrzej tłuszcz. Wrzuć cebulę, czosnek i chili i przesmaż przez dwie minuty dodając przyprawy: paprykę ostrą, paprykę słodką, kmin rzymski
3. Dodaj soczewicę. Smaż 2-3 minuty.
4. Dodaj pokrojone w kostkę warzywa. Smaż kolejne 3-5 minut.
5. Zalej warzywa bulionem. 
6.Gotuj pod przykryciem 30-45 minut ( w zależności czy zalewasz warzywa zimnym czy ciepłym bulionem) do miękkości warzyw. Dosól w miarę potrzeby,
7.Podawaj ze świeżo zmielonym pieprzem, sokiem cytryny, liśćmi mięty oraz ulubionym pieczywem. U nas chlebki manakeesh

1 komentarz

  1. na zupę z soczewicy to zawsze się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - miło mi gdy wiem kto mnie odwiedza ;)

TOP