sobota, 19 marca 2016

(Wypij mnie) Browar Port Gdynia.

Po raz pierwszy świętowałam irlandzki St Patrick's Day.
A jeśli dzień św. Patryka - to na zielono i w nowo otwartym gdyńskim browarze.


Na otwarcie Browaru czekaliśmy z długo  wciąż rzucając tęskne spojrzenia podczas spacerów nadmorskim bulwarem. Czekaliśmy dzielnie w przez cały sesyjny czerwiec, a potem by jadąc komunikacją miejską w stolicy  prowadzić rozmowy: "Ciekawe czy już otworzyli?
Pewnie tak,bo rozpoczął się sezon...",wciąż 
wypatrując informacji w sierpniowe upalne poranki podczas rejsów po zatoce i powrotów gdyńską plażą ze studenckich praktyk...

Jesienne spacery nadal nie przynosiły P. nadziei na napicie się tam czegokolwiek. Bywa.
Koniec listopada przyniósł plotkę o rychłym otwarciu. Niestety z planów powitania A. wracającej
z Erasmusa - nici. W styczniu nadal było zamknięte więc obeszliśmy budynek dookoła i wysłuchałyśmy litanii męskiej "napiłbym się dobrego piwa..."

Browar poznaliśmy dopiero w marcu!







Jeżeli wahacie się co zrobić dzisiaj wieczorem - idźcie na drinka. To ostatni "zielony dzień" w browarze. Warto obejrzeć industrialny wystrój,kadzie do warzenia piwa i pięknie podświetloną nocą bryłę Browaru.My czekamy na taras i dobrze uwarzone piwo.

Bulwar Nadmorski im. Feliksa Nowowiejskiego
niedziela- czwartek: 11:00 - 23:00
piątek - sobota: 11:00 - 01:00














Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TOP