poniedziałek, 11 września 2017

Zupa z bobem i fetą

W te pierwsze deszczowe tygodnie września chętnie przywołuje smaki i zapachy lata. Dlatego też dzisiaj chciałabym Wam zaproponować jeden z moich ulubionych smaków lata czyli zupę z bobu
z młodymi ziemniakami i śmietanką. :)

W osiedlowych oliwskich warzywniakach można jeszcze dostać bez problemu świeże pomidory malinowe, ogórki małosolne czy maliny. Tydzień temu dorwałam jeszcze bób #boboweostatki
i po raz kolejny tego lata zrobiłam zupę z bobu (tym razem spisując przepis) - na przekór łapiącemu mnie przeziębieniu i wietrznej deszczowej pogodzie.


CZYTAJ DALEJ
środa, 23 sierpnia 2017

Prosta drożdżówka z kruszonką i rabarbarem

Dzisiaj chciałabym Was serdecznie zaprosić do upieczenia puszystego maślanego ciasta drożdżowego z rabarbarem i kruszonką. Powoli rabarbar znika z grządek i targowisk. 
Warto więc dorwać ostatki rabarbaru i upiec jakieś dobre ciasto. (Znajdziesz u mnie również przepis na bułeczki z rabarbarem, kruche ciasto i placek na maślance z rabarbarem)

Bo czy jest coś milszego niż zapach ciasta rozchodzącego się po całym domu? :)

W dodatku ciasto drożdżowe wcale nie jest skomplikowane czy trudne. Nie wymaga też wielkiej ilości czasu czy umiejętności jakimi Nas straszą niektóe poradniki i książki kucharskie. 

Potrzebujesz tylko pół godziny by zrobić zaczyn i zagnieść ciasto, ciasto powoli sobie rośnie, a Ty dostajesz 1,5 godziny wolnego by wypić herbatę i obejrzeć dobry film. To co jaki film zamierzacie obejrzeć podczas pieczenia ciasta?




P.S. Na zdjęciu przedostatni kawałek ciasta. Zanim zrobiłam zdjęcie - duża blacha ciasta została pożarta. Ale to chyba najlepsza rekomendacja dla tego przepisu :)

CZYTAJ DALEJ
środa, 16 sierpnia 2017

Prosta i sycąca zupa z cukinią i kurczakiem

Przez wiele lat żyłam w przekonaniu,że zupa jarzynowa to nudny miks rozgotowanej włoszczyzny i ziemniaków z zasmażką. Jarzynową kojarzyłam głownie z zapachem rozgotowanych warzyw podawanych w stołówkach i niekoniecznie udanymi zupami mojej rodzicielki.

Gdy wzięłam gotowanie we własne ręce starannie omijałam zupę jarzynową. Gotowałam zupy, które uparcie nazywałam wielowarzywnymi bądź nadawałam im nazwy od głównego składnika: soczewicowa, soczewicowa z ziemniakami, cukiniowa kartoflanka etc.

Czas jednak przerwać tę nieuzasadniona leksyklaną niechęć. Pora na jarzynową i kategorię #zupajarzynowa, w której lądować będą wszystkie sezonowe wielowarzywne zupy.

CZYTAJ DALEJ
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TOP